1.3. Intensywność
10 kwietnia 2010Kryzys w firmie Constar S.A. rozpoczął się 14.04, kiedy to TVN wyemitowała w programie „Uwaga” materiał zawierający nagrania z ukrytych kamer (1). Jednak jego skala urosła w momencie wstrzymania linii pakowania wędlin i co za tym idzie zamknięcia zakładu oraz zwolnienia dyrektora (2), czyli na drugi dzień. Przedsiębiorstwo rozpoczęło produkcję dopiero 26.04 po dziesięciu dniach przerwy (3), jednak zarząd nie zrobił nic, aby zapobiec skutkom kryzysu, a nawet zaprzeczał występowaniu przedstawionych w reportażach praktyk. Wraz z wznowieniem produkcji (firma zachowała wszystkie certyfikaty) następowała poprawa – sytuacja nie wzbudzała emocji w mediach (4).
Po około czterech miesiącach, w dniu 18.08 Animex (właściciel Constaru) powołał firmę konsultingową Task Force Consulting przeznaczając 2 mln zł na odbudowę w dwa miesiące wizerunku Constaru w oczach konsumentów, jak i kontrahentów (5). Jednak z raportu wynika, że w pierwszych sześciu miesiącach od 1 kwietnia do 30 września 2005 r., sprzedaż przetworów mięsnych w firmie Animex spadała o kilka procent w porównaniu z podobnym okresem ubiegłego roku. Po dwumiesięcznej kampanii promocyjnej zakład w Starachowicach sprzedawał o 30 proc. mniej przetworów niż przed ujawnieniem afery. Przychody koncernu od kwietnia do września wyniosły 1,1 mld zł i mimo mniejszej sprzedaży przetworów były nieco wyższe od ubiegłorocznych, głównie dzięki temu, że o 40 proc. wzrosła sprzedaż mięsa w kraju, a eksport zwiększył się o 89 proc. Najwięcej wędlin trafiło do USA (ponad 6,1 tys. ton), a mięsa czerwonego do Korei Południowej (15 proc. całego eksportu). Drób Animex wywoziło się głównie do Wielkiej Brytanii (40 proc.) i Niemiec (34 proc.).
W związku z powyższym Constar nigdy nie wróci do sytuacji z przed kryzysu, a nawet jeśli będzie bliski to i tak nie może liczyć na zysk, który mógłby osiągnąć w trakcie trwania kryzysu (6).
